Weekend :)
Kategorie: Dzie? jak codzie?, SchoolWitam,
Aj, jak ja kocham piątek, szczególnie po szkole
. Dzisiejszy dzien fajny dość, choć jak Gaba mówi „nie chwal dnia przed zachodem słońca” i w sumie tak było, na ostatniej lekcji Pan Profesor Borek zrobił na niezapowiedzianą kartkówkę. Teoretycznie była łatwa, ale się okaże
.
Pozatym z kolegami śmialiśmy się z pewnego kolesia, który zabrał talerz z frassesa, poczym go rozbił.. A szkoda bo podobno był ładny i dość duży. Wogóle kolega kolegi jest dość śmieszny xD.
Koleżanka mówiła, żebym opisał jak ją dręczę na każdej fizyce
, postaram się, proszę bardzo:
- gdy za późno wejdzie do klasy musi iść na około, bo ją nie chce wpuścić do ławki,
- jak zaczyna wyciągać kromkę (bo na każdej fizyce musi coś zjeść) to ja „schowaj to człowieku”,
- i inne śmieszne rzeczy
.
Podsumowując nie ma to jak chodzenie do elitarnej szkoły
Pozdrawiam,
OSKAr
-
kubcio - 21.10.2005 @ 22:13
no tez lubie piatki tylko nie dzisiaj bo jutro musze isc odrabiac 30 pazdziernika chyba ;/ ale potem bedze looong weeeeeeeekend
-
OSKAr - 21.10.2005 @ 22:16
Ja odrabiam za 2 tygodnie, choć wolałbym jutro
-
MoNiCzKa :D - 22.10.2005 @ 09:56
Eeeee no ten
niekoniecznie takie cos mialo byc:P Miales przedstawic mnie jako ofiare Oskarowych męczarń
Nooo a co innego ro bic na fizyce?
przeciez nie bede sluchac o tresowanych muchach
Pooozdro
-
ofca - 22.10.2005 @ 13:54
jak ktoś nie wieży że rozbił to zapraszamy pod przychodnie na iglopolu
-
OSKAr - 22.10.2005 @ 18:54
Ej no, trzeba było wcześniej mówić, poszedłbym i posklejał.. Eh
-
ewka - 24.10.2005 @ 19:31
ej bez kitu czemu ty dreczysz kolezanki oj nie ladnie tak wspolczucie dla niej ty chyba chcesz zeby ona z glodu umarla na tej fizyce :p hehe pozdro :*
Komentarze