Oferta Google po raz drugi
Kategorie: Google, InternetPisałem już jak ułatwić sobie życie przy pomocy google, teraz o tym, co jeszcze możemy od nich wyciągnąć.
Google Reader
Ciekawy czytnik RSS (co to jest?) , który daje możliwość otagowania danych wpisów oraz pokazania innym ciekawych ‘newsów’, oczywiście tylko na życzenia, a tą opcje można włączyć/wyłączyć w opcjach. Z umieszczeniem ostatnich 5 “gwiazd” też nie ma problemu. Co widać po prawej.
Narzędzia dla webmasterów
Dzięki tej funkcji można zarządzać własną stroną. Zobaczyć szybkość indeksowania, ustawić prefeorowaną domenę (z www lub bez), analize pliku robots.txt, statystyki zapytań, indeksowania et cetera. Można wymieniać jeszcze chwile. Ogólnie te narzędzia służą do przeglądnięcia naszej strony w obiektywie Google.
Gmail (Drive)
Google dostarcza nam 2,8 GB skrzynkę systematycznie zwiększaną, ale kto by mógł tyle miejsca wykorzystać, można go wykorzystać jako wirtualny dysk do przechowywania osobistych rzeczy, i nie tylko, a program który daje nam taką możliwość można znaleźć tutaj. Aktualnie do zarejestrowania nie potrzeba zaproszenia.
Google Docs and Spreadsheets
Chciałeś pracować z paronastoma osobami nad jakiś dokumentem ? A może zdarzyło Ci się, że skasowałeś sobie niechcąco starszy plik ? Aby nic Ci nie zginęło, po prostu załaduj sobie dany plik na servery Google, a oni wszystkim się zajmą ; ). Przywrócisz starszą wersję, co dusza zapragnie, a niedługo prawdopodobnie i będzie możliwość tworzenia prezentacji jak głosi plotka.
Google Analyctics
Ciągle słyszę, jak ludzie narzekają na Stat4u czy Stat24 (chociaż tutaj rzadko). Jednak wydaje mi się, że google odwaliło bardzo dobrą robotę jeżeli chodzi o sprawdzanie nateżenia oglądalności Twojej strony, przyjazne wykresy, dodawanie wielu stron, to niektóre z zalet.
To tyle tych linków sponsorowanych w dzisiejszym wydaniu ; P. Myślę, że ktoś skorzysta.
RSS komentarzy | Adres trackback-
Cozzie - 13.02.2007 @ 12:55
Za dużo, komu by się chciało korzystać z tego wszystkiego
-
OSKAr - 13.02.2007 @ 16:07
Przecież wszystko masz w zakładce “moje konto”, a używasz wtedy kiedy Ci potrzeba, a nie wszystko naraz, i nigdzie nie wychodzi poza G. : )
-
Lanooz - 13.02.2007 @ 18:54
Własnie zaczynam używać google analitics. Dobrze, mieć pare statystyk pod ręką.
A co do gmail’a…coś kiedys słyszałam, ze przez to mozna dostac bana na maila..?
I tak jest wolny jak….:P -
tierralatina - 14.02.2007 @ 02:56
“Google dostarcza nam 2,8 GB skrzynkę systematycznie zwiększaną, ale kto by mógł tyle miejsca wykorzystać…”
Oj zapewniam Cie, ze mozna. Bardzo latwo. Juz kilka razy wypelnilem gmaila tak, ze nie odbieral maili… I musialem kasowac. Obecnie mam 95 proc. zajetego. I pusty inbox! Cala pamiec zajmuja mi… kopie wyslanych maili. Po prostu musze czesto wysylac zdjecia w duzej rozdzielczosci. Kilka miesiecy i outbox pelen!
-
OSKAr - 14.02.2007 @ 11:20
Jestem pod wrażeniem, aczkolwiek ja lubię mieć wszystko na dysku ; ) a bynajmniej większość.
-
Tomasz Topa - 14.02.2007 @ 16:37
“ja lubię mieć wszystko na dysku” – po ostatnim padzie dysku stwierdziłem, że poczta via IMAP to najlepsza rzecz na świecie – wszystko trzymane na serwerze, a obsługa przez ulubionego Thunderbirda
Puszczę jeszcze plotkę, że niedługo pojawi się na rynku eBook poświęcony Google Analytics…
Komentarze