OSKAr.Blog

Wpisy z kategorii ‘Google’

czerwca
25

Google Reader padł

Kategorie: Google, Internet, Other Google Reader padł.
czerwca
18

Microsoft Mediaroom

Kategorie: Google, Internet, Telewizja

Najpierw Joost

Joost

Potem Babelgum

Babelgum

A teraz Microsoft Mediaroom

Microsoft Mediaroom

Czyżby M$ miałMA ochotę na kawałek tego wielkiego tortu, który nie został jeszcze podzielony ? Zaczyna się ciekawie. Ciekawe kiedy Google dołączy do tego znakomitego grona. Co krok to widzimy coraz wymyślniejsze aplikacje. Szkoda, że internet przez komórkę nadal drogi : ).

kwietnia
7

Google i WordPress szwankują ?

Kategorie: Google, Internet, Spr. techniczne

Właśnie. Co jest ? Czy tylko u mnie tak, czy u wszystkich ?

Google Notepad

Tak samo WordPress.

To się dzieje pod Ognistym Lisem, jakieś propozycje ?

// edit: Po wywaleniu profilu i zrobieniu nowego wszystko działa jak należy.

lutego
12

Oferta Google po raz drugi

Kategorie: Google, Internet

Pisałem już jak ułatwić sobie życie przy pomocy google, teraz o tym, co jeszcze możemy od nich wyciągnąć.

Google Reader

Ciekawy czytnik RSS (co to jest?) , który daje możliwość otagowania danych wpisów oraz pokazania innym ciekawych ‘newsów’, oczywiście tylko na życzenia, a tą opcje można włączyć/wyłączyć w opcjach. Z umieszczeniem ostatnich 5 “gwiazd” też nie ma problemu. Co widać po prawej.

Narzędzia dla webmasterów

Dzięki tej funkcji można zarządzać własną stroną. Zobaczyć szybkość indeksowania, ustawić prefeorowaną domenę (z www lub bez), analize pliku robots.txt, statystyki zapytań, indeksowania et cetera. Można wymieniać jeszcze chwile. Ogólnie te narzędzia służą do przeglądnięcia naszej strony w obiektywie Google.

Gmail (Drive)

Google dostarcza nam 2,8 GB skrzynkę systematycznie zwiększaną, ale kto by mógł tyle miejsca wykorzystać, można go wykorzystać jako wirtualny dysk do przechowywania osobistych rzeczy, i nie tylko, a program który daje nam taką możliwość można znaleźć tutaj. Aktualnie do zarejestrowania nie potrzeba zaproszenia.

Google Docs and Spreadsheets

Chciałeś pracować z paronastoma osobami nad jakiś dokumentem ? A może zdarzyło Ci się, że skasowałeś sobie niechcąco starszy plik ? Aby nic Ci nie zginęło, po prostu załaduj sobie dany plik na servery Google, a oni wszystkim się zajmą ; ). Przywrócisz starszą wersję, co dusza zapragnie, a niedługo prawdopodobnie i będzie możliwość tworzenia prezentacji jak głosi plotka.

Google Analyctics

Ciągle słyszę, jak ludzie narzekają na Stat4u czy Stat24 (chociaż tutaj rzadko). Jednak wydaje mi się, że google odwaliło bardzo dobrą robotę jeżeli chodzi o sprawdzanie nateżenia oglądalności Twojej strony, przyjazne wykresy, dodawanie wielu stron, to niektóre z zalet.

To tyle tych linków sponsorowanych w dzisiejszym wydaniu ; P. Myślę, że ktoś skorzysta.

stycznia
13

Jak ułatwić sobie życie przy pomocy Google ?

Kategorie: Google, Internet

Każdy (a przynajmniej ja) chciałby mieć dużo czasu na wszystko, nie tracić go niepotrzebnie, aż w końcu ułatwić sobie szybką, zdalną i wygodą pracę na własnym desktopie. Jest na to kilka sposobów. Dużo z tych rzeczy dostarcza nam google.

Czy zdarzyło Wam się, że musicie przeglądać niekiedy dziesiątki stron by zobaczyć czy coś nowego pojawiło się z nowości technologicznych, gier, programów et cetera ? Z pomocą przychodzi nam Google Reader, czytnik RSS. Jest on na tyle prosty i łatwy w obsłudze, że każdy by sobie poradził z jego obsługą. Do tego wystarczy tylko konto Gmail albo zwykłe Google Account. Jest wiele programów, które zczytują w podobny sposób, aczkolwiek opisany przeze mnie produkt jest najbardziej przyjazny.

Zapewne również nie raz wpadł Wam do głowy pewien pomysł, chcieliście go zapisać, ale też nie bardzo było gdzie, zwykłe kartki papieru prędzej czy później się wyrzuca, albo o nich zapomina. Tutaj są dwa sposoby, jeden bardziej bezpiecznijeszy i drugi mniej ze względu na ‘wysypywanie się’ programu. Pierwszy to Google Notebook , jest on jeszcze w sumie niezbyt dopracowany. Można również dzielić na różne podrupy wpisów. Drugi natomiast jest bardziej przyjazny, jest to Incollector tworzony przez polskiego programistę Marcina K. Krzywonosa, tutaj można każdy wpis otagować - co wg. mnie jest w późniejszym terminie bardziej przydatne, ze względu na słowa kluczowe i ‘o’ mamy żądane wpisy. Mankament polega na tym, że jest to jeszcze wersja niedopracowana pod względem stabilności, dlatego gdy się go używa polecam zmienić w opcjach, że po kliknięciu krzyżykiem zamyka nam się program, albowiem gdy zgromadzimy pokaźną liczbę wpisów i zapomnimy, a system nam padnie/zawiesi, całe archiwum zostaje uszkodzone, a wtedy można się ‘lekko’ zdenerwować. Wybór pzostawiam Wam.

Trzecią rzeczą przydatną jest Google Calendar. Ja używam go do przypomnień o jakimś filmie, urodzinach/imieninach, co mam w danym dniu zrobić (mam krótką pamięć, a czasem trzeba na drugi dzień kase przynieść do szkoły np. bo jest zbiórka, a każdy wie że nikt nie lubi czekać na pieniądze w nieskończoność) i wiele innych przykładów. Niczym wielkim nie różniłby się on on innych organizatorów czasu pracy, ale.. Google znowu zafundowało nam coś ciekawego. Otóż jest możliwość powiadamiania SMS’em np. 10 minut przed żądanym zadaniem/filmem - wtedy wiesz, że nie zapomnisz i oglądniesz go w całości, a nie od połowy, oraz mail’em, ale nie każdy ma otwarty non-stop klient poczty i sprawdzalność co 5 minut.

Zapewne są inne programatory/oszczędniki czasu, może Wy mi powiecie?
PS. Są to niektóre z możliwości jakie daje nam Google, o innych wkrótce.